Warsztat Italeri 7028 - SdKfz 162 Jagdpanzer IV - Przemos19

Z Wargamingpedia

WARSZTAT

Etap I - 2 lipca 2007
Po krótkiej wizycie w pobliskim sklepie modelarskim nie wyszedłem z pustymi rękoma. Zakupiłem ten oto model - miał posłużyć do eksperymentów z nakładaniem zimmeritu. Jednakże dość szybko wycofałem się z tego pomysłu. Postanowiłem zbudować go typowo relaksacyjnie OOB ("prosto z pudła").
Przed przystąpieniem do pracy zapoznałem się po raz kolejny z prawdziwą skarbnicą wiedzy - ontheway.uk aby być przygotowanym na niemiłe niespodzianki, ewentualne poprawki itp.
Pojazd który buduję będzie z wczesnej produkcji z maja 1944. Praktycznie tylko brak będzie zimmeritu. Właściwie można zbudować nawet wcześniejszy pojazd - gdy doklei się osłonę dla drugiego MG po prawej stronie przedniej płyty.
Prace rozpoczęte zostały od sklejenia wanny. Następnie doklejone zostały włazy w kadłubie, części przedziału silnikowego oraz działo (jeszcze bez osłony). Potem skleiłem hamulec wylotowy, tylny zbiornik, załogę i część kół jezdnych.
Musiałem już na tym etapie wybrać schemat malowania - trójkolorowy typowy dla 1944r. Dunkelgelb jako bazowy, olivegrun oraz rotbraun jako kolory uzupełniające kamuflaż. Widać próbkę na lewej osłonie układu napędowego. Dodatkowo pomalowałem też w kolory kamuflażu cześć kół - aby pasowały do wzoru maskującego. Praktycznie cały układ napędowy będzie zasłonięty przez osłony boczne. I całe szczęście jak się okaże w następnych etapach.
Image:Jagdpanzer_IV_1w_mini.jpg

Etap II - 16 lipca 2007
Skleiłem i pomalowałem pozostałe koła jezdne, koła napinające i napędowe, a także rolki podtrzymujące. Niestety rolki podtrzymujące były jednoczęściowe i o dość uproszczonym wyglądzie. Po odstawieniu do wyschnięcia, dokleiłem do wanny wszystkie części układu napędowego (oprócz gąsienic). Niestety nie obeszło się bez szlifowania - dopasowanie części w swoje miejsce było dość złe.
W międzyczasie w celu uspokojenia pomalowałem na czarno gąsienice. Następnie pociągnąłem je gunmetalem metodą "suchego pędzla". Po krótkiej przerwie zrobiłem olejny wash ze sieny palonej - mający za zadanie imitować rdzę i ogólne zabrudzenia. Odstawiłem je na 48h do wyschnięcia.

Etap III - 22 lipca 2007
Dzień rozpocząłem od wycięcia pierwszych części gąsienic z ramki i prób "na sucho" ich montażu. Niestety wyniki tych prób nie były zachęcające. Zęby koła napędowego były zbyt szerokie. Musiałem odrobinkę spiłować zęby oraz poszerzyć otwory w ogniwach aby pasowały. Nie był to koniec problemów. Dłuższy pasek gąsienicy który miał być zamontowany na rolkach podtrzymujących nie wyglądał tam zbyt dobrze. Był kilka mm za wysoko - praktycznie wisiał na rolkach. Obcięcie ząbków na wewnętrznej stronie gąsienicy niewiele pomogło. Pokazała się poważna wada modelu. Na szczęście cały ten rejon przykryją osłony, więc nic nie będzie widać.
Pociągnąłem koło napędowe i napinające gunmetalem za pomocą suchego pędzla - w miejscach ścierania farby do gołego metalu. Następnie zacząłem przyklejać ogniwka i dłuższe paski gąsienicy w swoje miejsce. Stan obecny na zdjęciach poniżej:
Image:Jagdpanzer_IV_2w_mini.jpg‎Image:Jagdpanzer_IV_3w_mini.jpg‎]
Image:Jagdpanzer_IV_4w_mini.jpg‎Image:Jagdpanzer_IV_6w_mini.jpg‎
Image:Jagdpanzer_IV_5w_mini.jpg‎

Etap IV - 5 sierpnia 2007
Po ponad tygodniu farba na gąsienicach wreszcie wyschnęła i mogłem rozpocząć dalsze prace. Zacząłem od sklejenia nadwozia z podwoziem. Nie obeszło się bez szpachli na łączeniach. Następnie zamontowałem lewy reflektor i zabrałem się do walki z anteną. To rzeczywiście była walka, gdyż zawierzyłem instrukcji. Według niej antena (część 8A) jest montowana z tyłu nadbudówki, poniżej ramy (część 3B)- w rzeczywistości powinna być doklejona właśnie do ramy amortyzującej. Dodatkowo część 4B o kształcie litery U, która miała być doklejona do ramy i górnej płyty nadbudówki w ogóle nie występowała w Jagdpanzer IV lecz w Panzerjager IV/70. Ewidentne przeoczenie Italeri, gdyż prawie te same formy ex-ESCI służyły do budowy Panzerjager IV/70. Prawdopodobnie po prostu skopiowano instrukcje bez głębszej analizy. Niestety nie jest to jedyny błąd który dziś zauważyłem - na wyżej wspomnianej górnej płycie brakuje jednej wypustki, która w Jagdpanzer IV Ausf F występuje. Ale dla Panzerjager IV/70 ESCI, z którym ten model dzieli formy jest to zupełnie prawidłowe. Trzeci błąd to lina na prawej stronie kadłuba - nie powinno jej w ogóle tam być. Usunąłem ją nożykiem. I wreszcie czwarty, najdziwniejszy. Otóż instrukcja mówi, aby tłumik umieścić bardzo nisko - między kołami napinającymi. W rzeczywistości powinien być na płycie 1cm wyżej. Dodatkowo brakuje, często mocowanego na lewo od głównego tłumika, drewnianego kloca. Ale da się bez niego przeżyć.

Etap V - 30 sierpnia 2007
Przykleiłem wszelkie części które jeszcze nie zostały doklejone. Następnie rozpocząłem malowanie kamuflażu. W międzyczasie malowałem narzędzia, które były jako osobne części (gaśnica, korba itp.). Po naniesieniu kamuflażu pomalowałem narzędzia które były odlane razem z kadłubem. Dokleiłem główny tłumik w odpowiednie miejsce oraz koła zapasowe na płytę silnikową. I właściwie montaż był już ukończony. Naniosłem pędzlem cienką warstwę sidoluxu w roli lakieru błyszczącego na cały model. Po tej czynności zabrałem się za nakładanie kalkomanii. Model otrzymał oznaczenie czerwony 311 z trzeciej kompanii niszczycieli czołgów 116 Dywizji Pancernej (Normandia 1944). Właściwie pozostał do zrobienia tylko wash, suchy pędzel oraz brudzenie.
Image:Jagdpanzer_IV_7w_mini.JPG‎
Image:Jagdpanzer_IV_8w_mini.JPG‎Image:Jagdpanzer_IV_9w_mini.JPG‎
Image:Jagdpanzer_IV_10w_mini.JPG‎Image:Jagdpanzer_IV_11w_mini.JPG‎

Osobiste